Strona główna - Zadośćuczynienie
Zadośćuczynienie
Zadośćuczynienie stanowi postać naprawienia szkody
niemajątkowej. W doktrynie dominuje przekonanie, że szkoda niemajątkowa
obejmuje wszelkiego rodzaju cierpienia fizyczne i psychiczne doznane przez pokrzywdzonego.
W orzecznictwie przyjmuje się, że zadośćuczynienie pieniężne ma stanowić
rekompensatę za szkodę niemajątkową doznaną przez poszkodowanego wskutek
konkretnego zdarzenia (Uchwała SN z dnia 21 listopada 1967 r.). Zadośćuczynienie przewidziane w art.
445 § 1 k.c. nie ma spełniać celów represyjnych, lecz jest sposobem naprawienia
krzywdy wyrządzonej jako cierpienia fizyczne oraz cierpienia psychiczne
związane z uszkodzeniami ciała lub rozstrojem zdrowia (Wyrok Sądu
Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 3 lutego 2000 r.).
Wymienić należy przede wszystkim dwie podstawy
prawne stosowania zadośćuczynienia wynikające wprost z przepisów Kodeksu
cywilnego. Pierwszą podstawę prawną stanowi art. 445 k.c. Druga podstawa prawna
przyznania zadośćuczynienia opiera się na art. 448 k.c. Według tego przepisu - W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro
osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia
pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę
pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków
potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
Źródłem zadośćuczynienia w oparciu o art. 445 k.c.
jest odpowiedzialność ex delicto. Podstawą wyróżnienia reżimu odpowiedzialności
ex delicto jest pojęcie czynu niedozwolonego jako samoistnego źródła
zobowiązania. Podkreślić należy, że zadośćuczynienie na podstawie art. 445 k.c.
może być przyznane zarówno oprócz naprawienia szkody majątkowej, jak i w
sytuacji, gdy pokrzywdzony nie mógł wskazać istnienia szkody podlegającej
wyrównaniu przez świadczenia odszkodowawcze z art. 444 k.c.
Dochodzenie zadośćuczynienia na podstawie art. 445
k.c. jest powiązane w ścisły sposób z faktem uszkodzenia ciała lub wywołania
rozstroju zdrowia. Odrębnego podkreślenia wymaga fakt, że w prawie polskim
zadośćuczynienie ma charakter fakultatywny, a nie obligatoryjny. Przesłanką
odmowy zasądzenia zadośćuczynienia może być znikomość doznanej krzywdy. Na
uwagę zasługuje w tym zakresie szczególnie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23
stycznia 1974 r., w którym stwierdzono, że z możliwości nieprzyznania
zadośćuczynienia należy skorzystać wówczas, gdy „krzywda poszkodowanego
polegała tylko na nieznacznym odczuciu dolegliwości fizycznej, a osoba
odpowiedzialna uczyniła wszystko, aby złagodzić wspomnianą dolegliwość.
Zadośćuczynienie pieniężne z art. 445 § 1 k.c. ma
na celu przede wszystkim złagodzenie doznanych cierpień. Obejmuje ono wszystkie
cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne
wystąpią w przyszłości. Ma więc ono charakter całościowy i powinno stanowić
rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego.
Art. 445 § 1 k.c. wskazuje, że zadośćuczynienie
powinno stanowić „odpowiednią sumę”. Użyte
w art. 445 § 1 k.c. pojęcie „sumy
odpowiedniej” choć ma charakter niedookreślony, tym niemniej w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należałoby kierować się przy
ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, a mianowicie to, że musi ono mieć
charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość
ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy.
Ustalenie wysokości zadośćuczynienia przewidzianego w art. 445 § 1 k.c.
wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru
doznanej krzywdy, takich jak: wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych
i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw
uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (kalectwo, oszpecenie),
rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności
społecznej, bezradność życiowa oraz inne czynniki podobnej natury. Takie
stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 listopada 2007 r.
Szczególnie ważnym
kryterium przy ustalaniu zadośćuczynienia jest zdrowie. Potwierdził to Sąd
Najwyższy w wyroku z dnia 21 września 2005 r., w którym uznał, że zdrowie jest
dobrem szczególnie cennym. Przyjmowanie stosunkowo umiarkowanych kwot
zadośćuczynienia w przypadkach ciężkich uszkodzeń ciała prowadzi do deprecjacji
tego dobra. Długotrwałe leczenie i jego trwałe następstwa mające wpływ na
zdrowie psychiczne poszkodowanego przemawiają za brakiem możliwości znacznego
obniżenia zadośćuczynienia zasądzonego przez sąd I instancji na podstawie art.
445 § 1 k.c.



